Witamy, Gościu Serdeczny
Proszę zaloguj się albo zarejestruj.    Nie pamiętasz hasła?

Pojezierze Drawskie 2015 - Barnimie
(1 wejść) (1) Gość
W dółStrona: 1
TEMAT: Pojezierze Drawskie 2015 - Barnimie
#386
Pojezierze Drawskie 2015 - Barnimie 3 lat(a), 5 mies. temu Oklaski: 13
Jak co roku przybyliśmy do mglistej krainy gnomów i czarownic. Początkowo niepewni siebie z zaciekawieniem przyglądaliśmy się potężnym dębom zasnutym wilgotnym woalem. W dole połyskliwie wiła się Drawa. Poprzewracane graby i buki
były naturalną przeprawą gnomów. W lesie widać było ślady zmagania się zjednoczonych sił natury z porządkiem czarownej aglomeracji. Jedynym a przy tym doskonałym naszym przewodnikiem został pies Koleś. To ważne bo i zadanie do wykonania nie byle jakie. Połowa lutego a w naszej krainie brak śniegu. Powiadali, że tylko tu możemy znaleźć jego ślady. a to ważne bo jak nie znajdziemy to i zimy w przyszłych latach nie będzie a w rowach miast ostów palmy rosnąć będą.
Podzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna piesza druga wodna. Następnego dnia obie wyruszyły do akcji. Wodni na kajakach w ośmioosobowym składzie ruszyli z prądem Drawy zaś piesi wzdłuż rzeki. Zadaniem pieszych było dotrzeć do miejsca hibernacji nietoperzy i nie budząc żadnego z nich zdobyć kielich żywiołaka.
Na ten kielich od wieków czekają bobry w żeremiach i dostawszy go przekazaliby nam tajemnicę śniegu.
Tymczasem ponura woda patrzyła na śmiałków topielą. Kruche łupiny mknęły bezszelestnie a spod zmierzwionych brwi oczy bystro omiatały wzburzoną wodę.
Było koło południa jak wciągnęło pierwszych. Po godzinie wszyscy zapoznali się z kapryśną naturą rzeki. Tomek z Wojtkiem cieszyli się szczególnym upodobaniem topielic. Było koło czwartej gdy nagle "Słoniu' z niekłamaną radością w konarach zwalonego buka znalazł śnieg. Tymczasem piesi dotarli do jamy nietoperzy. Leszek z Pasikonikiem i Bożeną asekurowani przez nierozłączne małżeństwo Czesiów jak ninja wniknęli w ciemności. Po godzinie oczekiwania wyszli ku światłu a oczy zdradziły natychmiast - znaleźli.
Wieczorem już razem posilając się wijącymi flakami snuliśmy opowieści do późnej nocy. Następnego dnia mając już śnieg spokojnie wybraliśmy się do bobrów. Jakie było ich zdumienie gdy Andrzej z Pasikonikiem postawili przed nimi kielich żywiołaka. Poznaliśmy zatem tajemicę śniegu.
Zadanie wykonane. Wieczorem oglądaliśmy filmy nakręcone przez Krzycha, Andrzeja i Jacka. Były też zdjęcia, które załączone są do tekstu i na stronie erki. Nie szukajcie tylko zdjęć bobrów,nietoperzy i kielicha to tajemnica i niech tak zostanie.
enzo
Expert Boarder
Posty: 148
graph
Użytkownik poza Siecią Kliknij, aby zobaczyć profil tego użytkownika
Ostatnio zmieniany: 2015/02/21 22:13 Przez admin.
Administrator wyłączył możliwość wysyłania postów przez anonimowych użytkowników.
 
Do góryStrona: 1
© ERKA 2010